Slider

28 lutego 1926 roku ks. Feliks Podgórniak wraz z ówczesnym kierownikiem szkoły Stanisławem Pająkiem założyli w Moszczenicy Ochotniczą Straż Pożarną. W niezwykle szybkim tempie udało się zorganizować 23 druhów, zaś ludność zakupiła sikawkę. Była ona nieduża, dwukołowa ze skrzynią wodną. Starania ochotników zaowocowały otrzymaniem przez jednostkę dwóch odcinków węża. Był to dar PZU. Podziały w roku 1928 na obozy prawicy i lewicy nieco skomplikowały losy OSP. Gmina za wszelką cenę chciała podporządkować sobie jednostkę, rezultatem czego było wystosowanie pisma do Związku, w wyniku którego przybył instruktor z Krakowa – Franciszek Woliński. Wybrany został nowy zarząd w skład którego weszli członkowie Gminnej Rady. Nie miał on jednak wystarczającej siły przebicia, dlatego też strażacy się mu nie podporządkowali. Efektem tego było znaczne osłabienie działalności jednostki, w której pozostało zaledwie kilku druhów. 14 lutego 1937 roku, kiedy to instruktorem powiatowym był druh Gardziewicz przeprowadzono reorganizację. Wybrany został nowy zarząd, który od pierwszych chwil prężnie zabrał się do pracy, a jednostka liczyła 35 druhów.

historia 01
Pierwsi druhowie z Moszczenicy na tle starego kościoła; 1926 rok.

 

Okres wojenny nie pozwolił utrwalić na kartach kroniki szerokich informacji o działalności OSP w Moszczenicy. Wiadomo, że w roku 1937 działalność w straży rozpoczął Franciszek Kiełtoń. Jako komendant zakupił motopompę, którą trzymał w wybudowanym obok rodzinnego domu garażu, pełniącego funkcję pierwszej remizy. W sezonie  zimowym przechowywał motopompę w sypialni, aby sprzęt podczas dużego mrozu nie uległ zniszczeniu. Cała rodzina musiała więc spać w... oparach paliwa z motopompy.

 

Z przekazów najstarszych mieszkańców wsi wiadomo, że podczas jednego z pożarów komendant Kiełtoń uratował troje małych dzieci, które zaprószyły ogień. Wyciągnął je spod pierzyny i wyniósł przez okno z palącego się domu. Dzięki jego ogromnemu zaangażowaniu udało się wybudować remizę, która oddana została do użytku w 1962 roku. Korzystano jeszcze wówczas z wozu konnego, na którym znajdował się sprzęt przeciwpożarowy. Wozakami byli: Stanisław Niemiec (zięć komendanta Kiełtonia), Stanisław Zieliński i Władysław Dygoń.

historia 02
Komendant Franciszek Kiełtoń z córką Zofią i synem Marianem; lata 60.

 

Jednostki były finansowane przez gminy oraz z własnych środków. Prężne działania zarządu owocowały przybywaniem coraz to lepszego wyposażenia. W latach 60. otrzymano pierwszy samochód marki Star A-25. Komendant Kiełtoń bardzo zdyscyplinował jednostkę, jednakże po jego odejściu i zmianie zarządu, działalność OSP nieco osłabła, co nie oznacza jednak, że zaprzestano działalności. Wręcz przeciwnie – druhowie w każdej chwili gotowi byli nieść pomoc i uczestniczyć w akcjach ratowniczych. Problem dotyczył organizacji wewnętrznej. Trudno było bowiem znaleźć człowieka, który z całkowitym oddaniem i pasją zająłby się kierowaniem OSP oraz zapewnieniem ochrony przeciwpożarowej na terenie wsi.

 

historia 03
Podczas uroczystości Bożego Ciała, stoją od lewej: Franciszek Stec, Jan Mikosz, Antoni Dziuban., Stanisław Niemiec,
Stanisław Wałęga, Józef Góratowski, Eugeniusz Stec, Jan Góratowski; 1975 rok.

 

Pożar budynku Gromadzkiej Rady Narodowej w latach 60. zmusił ówczesne władze do przeniesienia samorządowej działalności w progi moszczenickiej remizy. Przez kolejne lata, budynek przeżywał swój rozkwit, wykonano strop oraz założono parkiet. W strażnicy mieścił się Klub Rolnika przy którym działał „Kącik Strażacki”. Druhowie organizowali liczne zabawy taneczne, zaś sama remiza stała się miejscem życia kulturalnego wsi.

 

Po wielu zmianach, w roku 1991 powołano nowy, młody, prężny zarząd. Sukcesywnie podnosił on rangę oraz znaczenie OSP w lokalnym środowisku. Druhowie z pełnym poświęceniem wykonywali prace remontowe przy swojej siedzibie. Wykonano betonowe wylewki na części świetlicy, zadaszono wieżę, położono oraz uzupełniono dachówkę. W latach 90. do budynku doprowadzono wodę oraz instalację gazową. Wiele tych rzeczy udało się zrobić dzięki dobrze układającej się współpracy z samorządem lokalnym. Naczelnik gminy Władysław Juszyński, a później wójtowie: Marek Gierut, Czesław Kłapsa oraz Jerzy Wałęga przychylnym okiem patrzyli na działania OSP. 5 lipca 1999 roku zakupiono samochód pożarniczy Tatra 111k, który był własnością OSP w Niskowej. W wyniku przeprowadzonych negocjacji samochód został zakupiony za kwotę 53 tys. zł. Dzięki staraniom wójta Jerzego Wałęgi pozyskano na ten cel środki finansowe z PZU w wysokości 30 tys. zł, a także ze Stowarzyszenia św. Floriana w kwocie 10 tys zł. Poświęcenie pojazdu odbyło się 14 maja 2000 roku. We wrześniu 2000 roku, para*a Moszczenica przeżywała peregrynację Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Druhowie brali czynny udział w tych uroczystościach.


19 marca 2001 roku po wcześniejszych ogłoszeniach w gazetach sprzedano samochód pożarniczy Star-25 A. „Dziadek”, jak nazywali go druhowie powędrował aż do Szczecina, gdzie miał zostać reklamą wód mineralnych. Lipiec 2001 to uroczystość 75-lecia OSP Moszczenica. Zbiegło się to z wręczeniem sztandaru, którego fundatorem była cała lokalna społeczność. Został on poświęcony 22 lipca 2001 roku w czasie uroczystości odpustowej ku czci Matki Bożej Szkaplerznej, przez ówczesnego proboszcza ks. Czesława Muszyńskiego. Tego samego roku jednostka została zarejestrowana jak stowarzyszenie w Krajowym Rejestrze Sądowym otrzymując tym samym osobowość prawną. W kwietniu 2002 roku w miej sce Stara-25 A został zakupiony Żuk. Jak się jednak okazało, konieczne było kilka prac remontowych, by samochód mógł dzielnie służyć strażakom. Po kilku dniach był już gotowy do akcji.

 

Rok 2010 to wielki sukces moszczenickiej straży. 24 maja 2010 roku komendant główny PSP gen. bryg. Wiesław Leśniakiewicz podpisał decyzję o włączeniu OSP do KSRG, zaś w listopadzie odbyły się okolicznościowe obchody. Jednostka doposażona została w liczny sprzęt, Żuka zastąpiono Renault Trafic, którego zakup w całości sfinansowany został ze środków samorządu gminnego, wymieniono pokrycie dachowe remizy, stolarkę okienną, bramy garażowe, drzwi zewnętrzne i wewnętrzne. Całość prac remontowych, wyszacowana na wartość blisko 110 tys. zł, w 60% pokryta została ze środków gminy Moszczenica. Pozostała część to dotacja z Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. Sami druhowie natomiast w znacznym stopniu podnieśli poziom swojego wykształcenia pożarniczego. W lutym 2011 roku walne zebranie wybrało nowy zarząd, który w bardzo dużym stopniu został
odmłodzony. Silna drużyna zabrała się do pracy. Już w lipcu na stadionie LKS Moszczanka zorganizowano I Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze. Druhowie z Moszczenicy, jako zwycięzcy eliminacji, pierwszy raz w historii wystartowali w zawo dach szczebla powiatowego. Drużyna okrzyknięta beniaminkiem zajęła 7. miejsce spośród 13 rywalizujących ekip. Tym samym gminne zawody sportowo-pożarnicze już na stałe wpisały się do kalendarza imprez strażackich.

REJESTR ZDARZEŃ
2021
osp moszczenica

4

POŻARY
osp moszczenica

14

MIEJSCOWE ZAGROŻENIA
osp moszczenica

0

ALARMY FAŁSZYWE
osp moszczenica

18

OGÓŁEM
Czad - cichy zabójca!
Nie wypalaj traw!
Zostań strażakiem!
Przekaż nam swój 1%.
MINIONY ROK W LICZBACH
2020
osp moszczenica

6

POŻARY
osp moszczenica

50

MIEJSCOWE ZAGROŻENIA
osp moszczenica

3

ALARMY FAŁSZYWE
osp moszczenica

59

OGÓŁEM
POTRZEBUJESZ POMOCY, ZADZWOŃ 112 LUB 998
Image
Ochotnicza Straż Pożarna w Moszczenicy

ul. Gorlicka 125
38-321 Moszczenica

Tel: 791-232-711
E-mail: redakcjaospmoszczenica@gmail.com